• Wpisów:12
  • Średnio co: 162 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 11:40
  • Licznik odwiedzin:2 063 / 2110 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
I love You. I love You. I love You. I love You. I love You. I love You. I love You. I love You. I love You. I love You. I love You. I love You. I love You. I love You. I love You. I love You. I love You. I love You. I love You. I love You. I love You. I love You. I love You. I love You. I love You. I love You. I love You. I love You. I love You. I love You. I love You. I love You. I love You. I love You. I love You. I love You. I love You. I love You. I love You. I love You. I hate you.
  • awatar ♥.zαкσ¢нαиαα.♥.: Ojejj! Zostałam wytypowana do konkursu u bojska1.pinger.pl/ ! Zagłosujesz ?? Będzie mi bardzo miło :) **numer 2** Plissssssssssssssssss !!;* Z góry dziękuję !! :):):)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Widzę tą jebaną zieloną kropkę przy twoim nazwisku i myślę sobie, że mogłabym napisać do Ciebie. Ale po co? Przecież jakbyś chciał, to byś sam napisał.

Aire, ahora cuando baja la marea y el naufragio ya es total que pena...
 

 
"Tu siempre te mentiste perdida en su mirada.Porque sigues buscando ahora donde ya no hay nada." Ty zawsze się okłamywałaś zagubiona w Jego spojrzeniu. Dlaczego teraz wciąż szukasz tam, gdzie już nic nie ma?

No właśnie. Dlaczego ?

"Despiertate absurda no sigas a obscuras.
El nunca te quiso el solo te hizo probar la locura.
Despiertate absurda la vida no es esto abre los ojos y empuja al olvido sus besos.
No seas absurda siempre hay un verano despues." Obudź się absurdalna, nie podążaj za ciemnością, On nigdy Cię nie kochał, on tylko pozwolił spróbować Ci szaleństwa. Obudź się absurdalna, to nie jest życie, Otwórz oczy i popchnij w zapomnienie jego pocałunki. Nie bądź absurdalna, Zawsze nadchodzi lato. Lato po zimie.

Zakochałam się w Tobie. Przepraszam.

"La princesa de un cuento que no existe
Nina absurda dile adios a lo que fuiste..." Księżniczka z bajki, która nie istnieje, absurdalna dziewczynko, pożegnaj sie z tym kim byłaś..."
 

 
Kiedyś trzeba w końcu zapomnieć. Dlaczego akurat nie teraz? Nie potrzebuję takiego dzieciaka jak Ty. Jak dotąd radziłam sobie bez faceta, więc dlaczego mam nagle przestać? Bo poczułam smak Twoich ust? Bo czułam jak Twoje zimne ręce dotykają mego ciała? Bo wpatrywaliśmy się sobie w oczy prze długi czas? Przez 17 lat żyłam bez tego, więc dam radę jeszcze trochę. Nie, nie potrzebuję Cię. Najlepiej byłoby Cię kulwa nie znać. Chociaż niczego nie żałuję. Żadnej chwili spędzonej z Tobą. Żadnej godziny, minuty, sekundy. Nie tak łatwo będzie zapomnieć o Tobie, ale dam radę. Mam przyjaciół, którzy mi pomogą. A Ty nie dość, że zachowałeś się jak szczeniak, to jeszcze straciłeś mnie. A podobno byłam dla Ciebie jak siostra. Pamiętasz? Ten czas od lipca do grudnia? Byliśmy prawie że nie rozłączni. Wszystko chciałeś robić ze mną. Mimo iż wszyscy gadali, mi ciągnęliśmy naszą PRZYJAŹŃ, chociaż wiem, że oboje czuliśmy coś więcej. I wtedy nadszedł pewien dzień w grudniu. Dokładnie 22 grudzień 2012 roku. W ten dzień byliśmy kimś więcej niż przyjaciółmi. Byliśmy kochankami. Szkoda, że dla Ciebie to nic nie znaczyło, a w dodatku zostawiłeś mnie z tym samej sobie. Trudno, takie życie. Przykro mi tylko, że nie jest już tak jak kiedyś. Olewasz mnie całkowicie. Trudno, jakoś muszę to przeżyć. Nie będę już więcej płakać przez Ciebie. Byłeś pierwszym tak ważnym chłopakiem w moim życiu i pierwszym, przez którego płakałam po nocach. I wiesz co mam Ci teraz ochotę powiedzieć? NARA DZIECIAKU !